Jaki powinien być idealny handlowiec czy przedstawiciel handlowy? Czy można jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie?
Osobiście uważam, że to zależy - w jakiej branży, dla jakiego pracodawcy i na jakim segmencie klientów będzie pracował.
Handlowiec "doskonały" w sektorze FMCG, prowadzący "widowiskową" obsługę punktów detalicznych w przydzielonym rejonie i osiągający rewelacyjne parametry sprzedaży, niekoniecznie da sobie radę w obszarze wysokich technologii, przy utrzymaniu kluczowych klientów (i odwrotnie).
Są oczywiście ludzie (handlowcy), których czyny niewątpliwie świadczą o ich "doskonałości", niezależnie od branży, niezależnie od pracodawcy i niezależnie od segmentu klientów. Spróbujmy ich zapytać, jak to robią, jacy są, co trzeba spełnić, aby stać się takimi jak oni?
Z reguły usłyszymy:
- no, nie wiem jak to robię
- po prostu dobrze się bawię
- lubię swoich klientów
- oni sami kupują
Zadajmy więc kilka konkretniejszych pytań i wtedy...
- oczywiście, że znam wszystkie produkty
- pracuję z kalendarzem i każdego dnia sprawdzam na ile zbliżyłem się do mojego celu
- lubię współzawodnictwo, gram żeby wygrać, konkurencja jest w porządku
- zawsze jest szansa zrealizowania celu, nawet ostatniego dnia wszystko się może zdarzyć
- dla szefa, klienta, dla siebie i rodziny, robię o 1% więcej niż tego oczekują
- praca to praca, a rodzina to rodzina - każde ma swój czas i miejsce
- rynek jest trudny tylko dla tych, którzy tak uważają, tak samo z klientami
- nikt nie jest idealny, uczę się każdego dnia, a szkolenia... są jak zbawienie, żeby nie wpaść w rutynę
- co bym doradził... uwierzyć w siebie, trochę pokory, robić swoje i nigdy się nie poddawać
sobota, 10 listopada 2007
Handlowiec doskonały
Piotr Kuliński
23:24






